Nadajnik GPS w walce ze złodziejami samochodów – jak to działa i czy warto w to zainwestować?

Kradzieże samochodów niestety nadal zdarzają się dość często, lecz kierowcy zdają się być coraz lepiej ubezpieczeni na takie „okazje”. Niektórzy trzymają swoje samochody w garażach, inni z kolei stawiają na instalację w aucie nadajnika GPS.

Na czym polega jego działanie? Taki nadajnik umożliwia po prostu monitorowanie pojazdu i jego lokalizacji w czasie rzeczywistym. Nadajnik jest najczęściej umieszczony w niewielkich rozmiarów urządzeniu, które chowa się gdzieś w dyskretnym miejscu w samochodzie, dzięki czemu złodziej nie ma w ogóle pojęcia, że każdy ruch samochodu jest monitorowany.

Kierowca może bowiem w każdym czasie sprawdzić dokładną lokalizację auta. Oferowane dziś nadajniki mają też wiele innych przydatnych funkcji jak na przykład wszczęcie alarmu, jeśli samochód przekroczy wyznaczony wcześniej obszar.

Eksperci przypominają natomiast, że przy wyborze powinniśmy kierować się przede wszystkim jego funkcjonalnością, ale bardzo ważny jest też na przykład rozmiar takiego nadajnika – musi bowiem być na tyle mały, by z łatwością ukryć go gdzieś w pojeździe. No i musi być też całkiem wytrzymały, aby w trakcie jazdy nie uległ ewentualnym uszkodzeniom.

Równie istotna jest bateria takiego urządzenia, która powinna być całkiem mocna i działać przez długi czas, a w razie potrzeby łatwo można było ją doładować. Dodatkowym atutem tego typu narzędzi jest ich stosunkowo niska cena oraz bardzo prosta instalacja, dzięki czemu w zasadzie każdy kierowca może zacząć monitorować swój samochód.